ROK SZKOLNY ZA GRANICĄ

Programy YFU umożliwiają młodym ludziom (w wieku 15-18 lat) spędzenie trymestru, semestru lub całego roku szkolnego za granicą w jednym z ponad 30 państw świata. W trakcie programu uczniowie YFU mieszkają u rodzin goszczących, które nieodpłatnie decydują się na przyjęcie w swoim domu ucznia z zagranicy. Jednocześnie, podczas programu uczniowie uczęszczają do pobliskiej szkoły średniej i stają się częścią lokalnej społeczności. Dzięki temu zyskują możliwość dogłębnego poznania kultury, zwyczajów i języka wybranego przez siebie państwa.

Rok szkolny za granicą jest inwestycją we własną przyszłość – daje możliwość zdobycia kompetencji międzykulturowych, niezwykle cenionych we współczesnym, zglobalizowanym świecie. Uczniowie YFU wracają z większą pewnością siebie i dojrzałością. Spędzając rok szkolny za granicą, uczniowie nabywają zdolności przywódczych oraz umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Są lepiej przystosowani do życia uniwersyteckiego oraz przyszłej pracy zawodowej. Zarówno nauczyciele, wykładowcy, jak i pracodawcy niezwykle cenią sobie absolwentów YFU, ponieważ wykazują oni nie tylko doskonałe umiejętności rozwiązywania problemów, i zaawansowaną znajomość języków obcych, ale także dogłębne zrozumienie dla innych części świata i jego mieszkańców.

Doświadczenia uczestników

Przed przyjazdem do Niemiec nie mogłam dopuścić do siebie myśli, że przez najbliższe 10 miesięcy będę mieszkała na wsi. Na wsi, gdzie jest mniej niż 500 mieszkańców, a na około są stodoły i pola. Aczkolwiek bardzo szybko przekonałam się, że życie tutaj jest równie przyjemne jak w mieście.

Szkoła, a raczej High School, jest w porównaniu do naszych szkół, OGROMNA. Jeśli chodzi o moją, mieści około 1,5 tysiąca uczniów i jest uważana za „małą”. Każdy uczeń ma swoje „ID”, które otwiera wszystkie drzwi wejściowe do szkoły i oczywiście musi mieć je przy sobie cały czas.

Ponieważ państwo Nakahara mieszkali na wyspie Kiusiu, nie otrzymałam biletu na pociąg, jak niektórzy szczęśliwcy, ale na kolejny samolot, ku radości mojego zdezorientowanego jeszcze błędnika. Po dwóch godzinach, emocjonujące spotkanie na lotnisku w Fukuoce. Witano mnie głośno, z transparentami i w atmosferze ogólnego zainteresowania ze strony podróżnych.

Pierwsze dni są dziwne, wstajesz i już jako zaspany człowiek mówisz w „nie swoim” języku, ale szybko ta dezorientacja mija, ponieważ zyskujesz tu drugą rodzinę, która staje na głowie, żebyś jak najszybciej się zaaklimatyzował.

Jak na razie pobyt tutaj jest cudowny i jestem bardzo wdzięczna i szczęśliwa, że mogę tutaj być. Jeśli ktoś zastanawia się nad wyjazdem do Chile na wymianę, jak najbardziej zachęcam i polecam! Chile to wspaniały kraj, a Chilijczycy to przesympatyczni i pomocni ludzie!

Lipiec był bardzo pracowitym miesiącem, ponieważ w plany wakacyjne trzeba było wpleść przygotowania do przygody życia, jaką jest roczny pobyt za granicą. Ponieważ leciałam do USA, najważniejsze dla mnie było wyrobienie wizy. Proces ten był bardzo długi i męczący. Najpierw musiałam zrobić zdjęcie odpowiadające formatowi, następnie w Internecie wypełnić kilka formularzy. Potem czekało mnie spotkanie z konsulem.

YFU, wszystkie seminaria i otaczający mnie ludzie dali mi pełnię energii i motywacji do tego, żeby robić to, co oni. Podczas wymiany nauczyłam się naprawdę wielu rzeczy i chciałam tą wiedzą podzielić się z innymi, a szanse do tego dało mi właśnie YFU.

Polecam skontaktowanie się z rodziną przed wyjazdem dziecka. Krótka rozmowa telefoniczna lub na skypie podziała uspokajająco na mnie. Przedstawiłam swoje prośby i obawy, ustaliłam pewne rzeczy odnośnie opieki i zdrowia, poprosiłam o zabranie Córki z dworca i towarzyszenie jej podczas podróży promem.

Zamieszkałam u pani Bente w małym górzystym miasteczku o nazwie Tingvoll. Krajobraz tego miejsca zapiera dech w piersiach. Z każdego miejsca roztacza się cudowny widok na piękne wysokie góry oraz fiordy. Zostałam bardzo ciepło przyjęta przez domowników. Otrzymałam własny, przestronny pokój na pierwszym piętrze, który mogłam umeblować według swojego gustu.

Wiele osób mających zamiar wyjechać na wymianę pyta: Dlaczego powinienem wyjechać? Co osiągnę dzięki wymianie? Sama zastanawiałam się nad tym, ale na to pytanie byłam w stanie w pełni odpowiedzieć dopiero po powrocie do Polski. Wyjazd przerósł moje najśmielsze oczekiwania.

Krajem, który obrałam sobie jako cel, była (a tak w sumie to jest) Holandia. Państwo słynące z kolorowych tulipanów, wiatraków, chodaków i rowerów. Czy kiedykolwiek chciałam odwiedzić ten kraj? Oczywiście. Czy kiedykolwiek myślałam, że tu zamieszkam? Nigdy w życiu.

Idea wymiany

Kliknij i zobacz na czym polega wymiana od A do Z!

Zobacz film

Przebieg wymiany

W trakcie roku za granicą uczeń z wymiany mieszka w rodzinie goszczącej i uczęszcza do lokalnej szkoły średniej. Przeczytaj więcej tutaj!

Dowiedz się więcej

Rekrutacja

Dowiedz się co zrobić, aby wyjechać na wymianę!

Dowiedz się więcej

Kierunki wymiany

Zobacz do jakich państw możesz wyjechać z YFU!

Dowiedz się więcej

Informacje dla rodziców

Szczegółowe informacje dotyczące programów YFU.

Dowiedz się więcej

FAQ

Najczęściej zadawane pytania na temat roku szkolnego za granicą.

Dowiedz się więcej